Świadectwo Agnieszki i Tomka

W dniu 10 grudnia w parafii Miłosierdzia Bożego w Stargardzie odbył się Adwentowy Dzień Wspólnoty. Zawiązanie wspólnoty nastąpiło około godziny 11:00. Następnie Ks. Adam poprowadził konferencję na temat bogatej symboliki gestów w Kościele.

Po godzinie 12-stej podzieleni na grupy rozeszliśmy się do salek, gdzie mogliśmy porozmawiać na temat symboliki świec w Kościele.

Świece towarzyszą nam przez całe życie. Świeca zapalana od paschału podczas chrztu świętego dzieci ma uświadomić rodzicom i rodzicom chrzestnym o obowiązku troski o dar wiary i odpowiedzialności za życie chrześcijańskie nowego członka Kościoła. W chwili śmierci świeca chrzcielna, zgodnie ze zwyczajem, winna dopalić się przy trumnie. Spalająca się świeca jest symbolem Chrystusa. Symbolizuje Jego Światło, oznacza także ofiarę. Spalająca się świeca przypomina także o nieuchronnym końcu naszego pielgrzymowania na ziemi. Różnorodność i bogactwo świec jest ogromne.

Po spotkaniach w grupach nadszedł czas na wyciszenie i spotkanie się z Bogiem wystawionym w Najświętszym Sakramencie, podczas Namiotu Spotkania fragment ewangelii wg św. Łukasza, który został nam zaproponowany do rozważania, mówił o starcu Symeonie któremu Bóg pozwolił ujrzeć małego Jezusa. Ten czas rozważania słowa Bożego i czas głębokiej ciszy zaowocował pragnieniem pojednania się z Panem Bogiem (spowiedzią).

Nadszedł wreszcie czas na mszę Świętą, najważniejszy czas dla każdego chrześcijanina. Czas wsłuchania się w Słowo Boże i przyjęcia Komunii Świętej, czas dziękczynienia.
„W Tobie jest światło ,
Każdy mrok rozjaśnia ,
W tobie jest życie
Ono śmierć zwycięża”

Po eucharystii nastąpił czas radosnej agapy. To czas spotkania, rozmowy, radości – Przy pysznej gorącej zupie (oczywiście Doroty), aromatycznej kawie i słodkim co nieco 😊.

ADW był dla nas dniem modlitwy, skupienia, ale też radości ze spotkania.

Czasem poświęconym dla Boga i dla bliźnich. Czasem Modlitwy i wyciszenia ale też czasem radości ze spotkania z Braćmi i Siostrami ze wspólnoty. Ważne było dla nas to, że mogliśmy zabrać ze sobą nasze małe dzieci i rodzinnie przeżyć ten dzień skupienia.

Agnieszka i Tomek