Świadectwo Jerzego
Czy może być co dobrego z Bukowego? – zapytałby rozsądnie Natanael.
Parafia p.w. Dobrego Pasterza uroczyście obchodzi 25 lecie istnienia, ale są w Polsce takie, które obchodziły 1025 lecie… A jednak Mesjasz upodobał sobie peryferia, wszędzie szuka gorących serc, wszędzie jest ten sam, zaangażowany na 100%. Co znalazł na osiedlu Bukowym, zapraszając nas do tej parafii?
Adwentowy Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie w otrzeźwiająco chłodnym wnętrzu parafialnej świątyni obudził w nas na nowo pragnienie żywej, umacniającej się wzajemnie wspólnoty uczniów, którzy znają Go osobiście, których posila swoim Ciałem, a z tego wynika wszystko inne dobro.
Trzeba nam było sobie uświadomić, jakim darem jest wspólnota chrześcijan, ile dobra czerpiemy z naszych kręgów, że łączą nas braterskie więzi, czasem bliższe niż rodzinne, że wspomagamy i zachęcamy się wzajemnie na chrześcijańskiej drodze naszych małżeństw. Dostrzegliśmy również, że każdy z nas powinien o to cenne dobro dbać, że nie możemy sytuować się na biernych peryferiach naszych wspólnot: kręgowej, rejonowej, rekolekcyjnej, czy diecezjalnej.
Sam Chrystus nieustannie chce nas czynić żywą wspólnotą uczniów, otwartych na nowych uczniów, czego przepięknym wyrazem było przyjęcie do naszego Rejonu kręgu Domowego Kościoła: oto pięć małżeństw wyraziło na Mszy świętej pragnienie podążania odtąd wraz z nami już obecnymi rodzinną drogą do zbawienia w duchowości Ruchu Światło-Życie. To dla nas zobowiązanie, aby ci młodzi małżonkowie dopiero poznający nasz charyzmat odnaleźli żywego Boga w naszej wspólnocie, ale również ogromna radość i otucha, że jest nas we wspólnocie więcej, że Chrystus tak hojnie zadbał o swoją trzódkę. I będzie dbał dalej. W rozmowach na agapie wybrzmiewał niepokój o przyszłość naszej Ojczyzny i Kościoła. Wydaje się być coraz więcej chmur na horyzoncie. Ale „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.” (Łk 12,32).
Jerzy Adamiec

