Msza św. w intencji Domowego Kościoła – 12.09.2023

Wraz z nowym rokiem formacyjnym wznawiamy Msze Święte w intencji naszej wspólnoty archidiecezjalnej.

Zapraszamy do duchowej jedności w drugi wtorek miesiąca a jeśli ktoś ma blisko to zapraszamy do Polic do parafii pw. Świętego Kazimierza😊

Domowy Kościół – piosenka Jubileuszowa

50 lat za nami, a ile jeszcze pięknych chwil przed nami…

Dziękując Panu za dar wspólnoty, Domowy Kościół Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej wraz z Diakonią Muzyczną zapraszają do wysłuchania piosenki, która powstała z okazji Jubileuszu.

Niech jej słowa niosą nas do Częstochowy i do miejsc, w których będzie dane nam służyć.

Nuty do piosenki w formacie PDF

Plan pracy na rok 2023/24

Wakacyjne Dni Wspólnoty Oazy Żywego Kościoła 2023

Szczęść Boże.

W wakacje, podczas II turnusów, przeżywaliśmy wraz z całą wspólnotą Ruchu Światło-Życie dni wspólnoty trwając w jedności z tymi którzy podczas rekolekcji przeżywali Dzień Zesłania Ducha Świętego.

Serdecznie dziękujemy wszystkim tym którzy odpowiedzieli na zaproszenie do współorganizacji tego dnia, Parom Rejonowym za koordynację ale przede wszystkim dziękujemy Hubertowi Kowalewskiemu, który zajął się całościową organizacją w Stepnicy.

Dziękujemy również Dorocie i Jackowi Biernackim, którzy zajęli się organizacją Dnia Wspólnoty w Trzebnicy.

Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z tych dni.

I turnus 10.07.2023

Fotorelacja Stepnica
Fotorelacja Stepnica – zdjęcia Krysi

II turnus 27.07.2023

Fotorelacja Stepnica
Fotorelacja Stepnica – zdjęcia Krysi

Dni Wspólnoty Oazy Żywego Kościoła w Stepnicy – 10 i 27 lipca 2023

Serdecznie zapraszamy do udziału w Dniach Wspólnoty Oazy Żywego Kościoła, które odbędą się 10 i 27 lipca 2023 r. w Stepnicy przy parafii pw. Św. Jacka Odrowąża.

Uczestnicy I i II turnusu zgromadzą się zjednoczeni w Duchu Świętym. Zachęcamy do udziału w tym spotkaniu, kto może niech dołączy.

Plan dnia:
10:30 – Godzina spotkania i świadectwa w ramach Oazy Wielkiej
11.30 – przygotowanie do liturgii
12:00 – EUCHARYSTIA
13:30 – Agapa
15:00 – Godzina odpowiedzialności i misji ze składaniem deklaracji KWC

Do zobaczenia w Stepnicy.

Agnieszka i Przemek Gazińscy para diecezjalna

Przypominamy *Turnus I – poniedziałek 10 lipca 2023 – Rejony proszone o pomoc przy organizacji tego dnia: Śródmieście, Świnoujście, Słoneczne, Niebuszewo, Myślibórz.

*Turnus II – czwartek 27 lipca 2023 – Rejony proszone o pomoc przy organizacji tego dnia: Stargard, Pogodno, Police, Gumieńce, Bukowe.

Słowo Moderatora – homilia podczas Diecezjalnej Oazy Matki.

Zapraszamy do zapoznania się / przypomnienia homilii wygłoszonej podczas Diecezjalnej Oazy Matki przez ks. Wojciecha Koladyńskiego – moderatora diecezjalnego Ruchu Światło – Życie.

Link do pliku w formacie mp3.

Treść homilii:

…półrocze takie samo, że zupełnie zapomnimy o Tego o kogo chodzi, że zapomnimy o tym co ten Ruch ma w nas zrobić.

Że to nie jest tylko kwestia, jakiejś takiej po prostu przynależności kościelnej, bo może wypada gdzieś tam być, trochę się poczuć częścią jakiejś mniejszej wspólnoty, że to nie jest tylko kwestia tego wszystkiego co ja czerpię, co mi Ruch dał, że teraz ja wzrastam na jakiegoś superkatolika, bo mam dostęp do jakiejś dodatkowej wiedzy, bo to wszystko karmi moją pychę.

Że to nie jest tylko tak, że widzę w Ruchu, łatwo jest to zobaczyć, tylko to co jest zastałe, co jest niepotrzebne, co już nieprzystaje do tych czasów, a nie zauważać żywego Boga który działa tu i teraz, ciągle, przez ten charyzmat.

Bo bardzo łatwo jest się przyzwyczaić do tego że rekolekcje są i że zawsze ktoś je zorganizuje, zawsze ktoś je poprowadzi.

o może jest ostre, ale nie ukrywam, ani ja ani para diecezjalna, że cieszymy się z tej Diecezjalnej Oazy Matki z posłaniem na rekolekcje, jako, z być może, ostatniej takiej Diecezjalnej Oazy Matki.

Nie było przez ostatnie lata takich problemów z zebraniem składu osób które by mogły posługiwać na rekolekcjach, nie było w ostatnich latach problemów z zebraniem ludzi do posługi, do pracy w ciągu roku.

Diakonie, jak się przyglądamy, w tym jako one funkcjonują przez ostatni rok, w zasadzie nie zwiększyły swojego składu, brakuje tych którzy chcieliby w jakiejś szczegółowej diakonii rozeznać swoje powołanie ani za bardzo nikt się nie zgłasza z tym że może dobrze byłoby powołać jakąś nową, chociaż oczywiście wiele osób widzi braki.

Maryja i Józef, kiedy dostrzegają że nie ma Jezusa, to zaczynają Go szukać, nie wracają wcale do Nazaretu, przerywają wpół drogi, wracają, szukają, zatrzymują się przy Nim.

Jezus pokazuje, ten młody, dwunastoletni Jezus, że chodzi o to żeby być w sprawach Ojca i jeżeli nam w Ruchu, zarówno na spotkaniach w kręgu, w przygotowaniu rekolekcji, w diakoniach, nie będzie chodziło o sprawy Ojca, tylko będziemy cały czas myśleli o tym właśnie, albo jako o smutnym obowiązku, albo będziemy strasznie się na siebie boczyli bo ktoś tam coś powiedział, ktoś tam czegoś nie powiedział, albo coś jest nie po naszej myśli, będziemy karmić gdzieś znowu te swoją taką ludzką pychę, nie pamiętając o tym że wszyscy gramy do jednej bramki, że nam wszystkich chodzi o to żeby Ci którzy wybierają charyzmat Ruchu Światło-Życie mogli dojść do zbawienia, żeby mógł się narodzić Nowy Człowiek, żebyśmy jako wspólnota mogli budować Nową Kulturę.

Jeżeli nam nie chodzi o sprawy Ojca, jeżeli to się później nie przekłada na nasze codzienne życie to chyba to jest naprawdę dobry czas, te wakacje, żeby przemyśleć sobie czy przypadkiem ten charyzmat może już nie jest dla mnie?

Dostajemy bardzo mocne hasło roku Kościół Żywy, bardzo mocne, i teraz jest pytanie nie czy ja widzę że ten kościół gdzieś żyje ale czy ja się przyczyniam do tego że on żyje, że jest życiodajny, czy może ciągle chce być tym który czerpie, który narzeka, który zupełnie chce żeby nic od niego nie chcieć. Ktoś taki nie buduje Kościoła Żywego.

Wiecie, nie chodzi wcale o jakiś szalony aktywizm, że teraz nagle wszyscy się muszą rzucić do takiej pracy którą widać.

Patrzymy na Maryję, co Ona robi dzisiaj, Ona te wszystkie sprawy chowa i rozważa w swoim sercu. I mamy takie diakonie w naszym Ruchu, które podejmują w ciągu roku prace której nie widać. Zarówno diakonie specjalistyczne jak Diakonia Modlitwy chociażby jak i te diakonie które na moment się organizują, bo trzeba przygotować Dzień Wspólnoty wakacyjny, widać doskonale potem jak to wszystko pięknie funkcjonuje skoro się z tego korzysta, a przecież ktoś wcześniej przyjeżdża i to przygotowuje, ktoś zostaje dłużej po to żeby posprzątać, tak samo przy rejonowych Dniach Wspólnoty, dokładnie tak samo, nie widać tych ludzi przy pracy a bardzo często są to po prostu Pary Animatorskie które i tak mają na co dzień dużo posługi której też nie widać.

Widzimy że Maryja oprócz tego że jest tą której nie widać, bardzo często w Ewangelii, to jest jednocześnie tą która jest dość aktywną uczestniczką różnych wydarzeń, od tego momentu kiedy zgodziła się wejść na tę drogę którą Jej proponuje Pan Bóg przez Archanioła Gabriela, Ona praktycznie daje się prowadzić Duchowi. I nawet jeśli są takie momenty jak ten z dzisiejszej Ewangelii że potrzeba czasu żeby Jej serce mogło to wszystko zrozumieć, przyjąć, jakoś też rozeznać, to Ona jest gotowa, to jest niesamowite, Maryja jest gotowa.

Ktoś powie, no dobrze, ja nigdy jeszcze nie jechałem jako Animator na rekolekcje, nigdy nie jechałem jako Para Prowadząca albo wydaje mi się że moje talenty nie do końca mogą się przydać, póki nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ci którzy prowadzili kiedykolwiek rekolekcje albo byli w jakiejkolwiek rekolekcyjnej diakonii wiedzą o tym jak bardzo działa Pan Bóg prze tę posługę.

Że naprawdę są takie dni kiedy dajesz tylko swoje ręce, swoje nogi, swój głos i odrobinę siły która ci jeszcze została po 10 dniu i po prostu w zasadzie wieczorem kiedy jest podsumowanie dnia we wspólnocie diakoni to odkrywasz jak Pan Bóg przez Ciebie działał.

A to się może wydarzyć tylko wtedy kiedy ktoś jest gotowy. Jeżeli ciągle są inne rzeczy, bardziej priorytetowe, ważniejsze, ja wiem ze są sprawy losowe, ale wiecie tutaj chodzi o gotowość serca. I mamy też takich ludzi u nas w Ruchu którzy przez ileś lat mieli przeszkodę ale mieli na tyle dużą gotowość serca że kiedy ta przeszkoda ustała to już pojechali na rekolekcje, formować się, aby formować innych.

Jeżeli mamy być Kościołem Żywym to trzeba nam na nowo czerpać z tego charyzmatu, który rekolekcje daje nam jako dar, warto zrobić rachunek sumienia kiedy ostatni raz byłem na swoich rekolekcjach formacyjnych, ale daje nam też rekolekcje jako zadanie. Te rekolekcje się nie zrobią same, jeżeli naprawdę słuchajcie zabraknie ludzi gotowych do podejmowania posług, a przerażające jest to że są kręgi w których nawet brakuje osób chętnych do podjęcia posługi Pary Animatorskiej w ciągu roku, to naprawdę może jest znak że charyzmat się gdzieś wyczerpuje, że może trzeba po prostu go zostawić.

A może trzeba, tak jak Maryja i Józef wrócić do Jezusa, stanąć przy nim, posłuchać Go, popatrzeć. Może trzeba raz jeszcze uderzyć do odpowiedzialnych, Moderatora, pary diecezjalnej i powiedzieć: brakuje takich i takich rekolekcji, brakuje takiej i takiej diakonii – my się tym zajmiemy, my to przygotujemy, my chcemy być za to odpowiedzialni. Może to jest dobry moment żeby poczuć tego Ducha który tworzy Kościół Żywy, dać się zaprosić na te drogę Nowego Życia.

Jestem pewien że skoro Pan Bóg nas gromadzi tutaj właśnie w taki dzień to nie tylko po to żeby nas upomnieć, chociaż to upomnienie trzeba przyjąć w sobie, że faktycznie gdzieś coś niedomagamy, ale też uwierzyć w to że On, jeżeli będziemy mieli gotowość, swoją łaską doda nam odwagi i wszystkiego czego potrzebujemy żebyśmy znowu jako Ruch tej Archidiecezji mogli być dla nas i dla ludzi pozostałych Kościołem Żywym i życiodajnym. Amen

Diecezjalna Oaza Matka

W sobotę 17 czerwca wspólnota Ruchu Światło-Życie naszej Archidiecezji przeżywała Diecezjalną Oazę Matkę z rozesłaniem na rekolekcje.
Zachęcamy do przeczytania świadectw z tego wydarzenia oraz obejrzenia zdjęć.
Fotorelacja 1
Fotorelacja 2

Świadectwo Moniki

Szykowaliśmy się z mężem na ostatnią w tym roku Mszę św. Wspólnotową.

Prawie za każdym razem Wspólnotowa Msza św. z czymś nam koliduje. Musieliśmy więc dokonać wyboru co jest dla nas ważniejsze. Spotkanie z małżeństwami z różnych rejonów zawsze jest dla nas pewnym uwieńczeniem i radością.

Na codzień budujemy swoją małą Wspólnotę ale co jakiś czas spotykamy się w większym gronie żeby wspólnie się modlić i zdać sobie sprawę, że idzie nas więcej tą drogą, że mamy siebie.

W tym roku na Diecezjalnej Oazie Matce dotknęły nas przede wszystkim słowa Księdza Moderatora Wojciecha. Były rachunkiem sumienia i prawdą z którą każdy z nas musiał się zmierzyć, a konkretnie chodzi o służbę. Czy oprócz tego, że czerpie z Domowego Kościoła robię coś dla Wspólnoty? Czy potrafię dać siebie, tak po prostu nie czekając na ponaglenie, proszenie. Czy jestem robotnikiem na polu Pana i mogę radować się z tego, że dzięki mojej służbie jakieś małżeństwo właśnie wychodzi z kryzysu wiary, że może jakiś brat ze Wspólnoty czuję, że zyskał rodzinę, bo od swojej już dawno nie doświadczył miłości…

Powstało w sercu pytanie, które nie brzmi: „Czy jesteś we Wspólnocie” ale „ Jak jesteś we wspólnocie?”

Monika

Świadectwo Adama

Zostałem poproszony o napisanie paru słów o DOM-ie, czyli o Diecezjalnej Oazie Matce, która odbyła się 17 czerwca 2023 r. Przyznam, że pierwszy raz spotkaliśmy się z tą nazwą, a w Domowym Kościele jesteśmy kilka lat. Dla nas te coroczne spotkanie, to po prostu zakończenie roku formacyjnego całej diecezji. Niestety ilość osób obecnych nie wskazywała na to.

Do kościoła pod wezwaniem św Jana Pawła II udaliśmy się z całą rodziną. Podczas Mszy Świętej uświadomiłem sobie jaką jesteśmy wspólnotą. Spotykamy się co jakiś czas i stajemy się dla siebie coraz bliżsi. Na początku formowania podczas mszy rejonowych czy diecezjalnych nikogo nie znaliśmy. Ostatnie spotkanie pokazało, że wszędzie są nasi znajomi o podobnym systemie wartości, którzy żyją miłością do Jezusa Chrystusa. Jesteśmy dla siebie otwarci i mimo tego, że nie widzimy się na co dzień, to nie jesteśmy w stanie wyczerpać tematów do rozmowy.

W czasie Eucharystii można było zauważyć jak wiele osób jest w to wszystko zaangażowane. Diakonia muzyczna, liturgiczna czy diakonia rekolekcyjna. Podczas kazania usłyszeliśmy trochę słów motywujących nas do pracy. Uświadomiliśmy sobie, że już czas zacząć dawać coś z siebie dla wspólnoty.

Co jakiś czas dało się usłyszeć grzmoty, które nie zapowiadały nic dobrego. Pojawiła się obawa, czy agapa dojdzie do skutku podczas ulewy. W czasie spaceru na plac przy plebanii parafii św. Antoniego chmury dosłownie zawróciły. Rozeszły się jak fale na Morzu Czerwonym podczas wyjścia z Egiptu.

Piknik jak to mówią pierwsza klasa. Dmuchaniec dla dzieci, animacje, grill, stoisko z wieloma ciastami, kawa, herbata. Miło było patrzeć na te wszystkie dzieci, które biegały z uśmiechem na twarzy. Ilość atrakcji przekroczyła ich oczekiwania. Wspaniałe jest to, że każdy miał swoje zadanie za które był odpowiedzialny. Jak to w prawdziwej wspólnocie.

Czas który tam spędziliśmy dał nam wiele energii do działania. Pamiętajmy, że czas wakacji to moment, gdzie możemy wybrać się na rekolekcje, aby pogłębić naszą wiarę i ponownie poczuć wspólnotę, która dominowała podcza DOM-u.

Adam

Świadectwo Eweliny

Jadąc na Diecezjalną Oazę Matkę nie spodziewałam się, że Pan mnie tak „dotknie”.

W tym dniu obchodziliśmy wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi Panny.Ewangelia przedstawiała rodziców Jezusa, którzy szukali Go i dopiero po 3 dniach odnaleźli w świątyni. Kapłan wspomniał, że brakuje osób, które poproszone o posługę powiedzą TAK.

W pewnym momencie „upomniał” wszystkich uczestników Mszy, że być może zapominamy, że spotykamy się w imię Chrystusa i dla Niego.

Dotknęło to mojego serca….

Ja jako osoba należąca do Domowego Kościoła zostałam z mężem wezwana do posługi przez Chrystusa. Zadałam sobie pytanie czy na pewno zawsze odpowiadam na Jego wezwanie? Dlaczego mówię NIE? Czego się boję?

Może właśnie powinniśmy jak rodzice Jezusa zawrócić, odnaleźć i przypomnieć sobie że jesteśmy tu dla Niego.

Patrząc również na Ewangelię Maryja też nie rozumiała wszystkiego.

Ona Matka Mesjasza mimo niezrozumienia zaakceptowała ten stan i zaufała Bogu.

Dziś już wiem: chce powiedzieć Jezu ufam Tobie! Odpowiedzieć na każde Twoje powołanie. Przecież Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych. Jak mogę odmówić jak Bóg składa nam obietnice?

Ewelina

Świadectwo Aleksandry

Mieliśmy okazję uczestniczyć w sobotę w Diecezjalnej Oazie Matce i był to dla naszej rodzinny bardzo cenny i miły czas.

Całość rozpoczęła Msza Święta. Kazanie Ks. Wojtka bardzo poruszyło moje serce. Mówił on o rzeczach, które w teorii wiedziałam, jednak potrzebowałam usłyszeć to w tej formie, w tym czasie.

Bardzo konkretne słowa, dotyczące sytuacji, która obecnie panuje w Domowym Kościele spowodowały, że mocniej zastanowiłam się nad moim „byciem” we wspólnocie. Nad proporcją brać – a być otwartym na służbę.

Po Mszy Świętej udaliśmy się na naprawdę świetnie zorganizowaną część Agape. Mam wrażenie że niczego tam nie zabrakło (poza obecnością większej ilości małżeństw).

Super spotkania, niektóre po wielu latach, niekończące się rozmowy, miła atmosfera, dobrze bawiące się dzieci. A to wszystko przy pysznych ciastach i kawie oraz kiełbaskach z grilla.

Dużo atrakcji dla dzieci – dmuchany zamek, malowanie twarzy, tatuaże, animacje dla najmłodszych. Jednym słowem super zabawa i integracja. To była piękna sobota i owocny czas dla naszej rodziny.

Aleksandra

Rajd rowerowy w Rejonie Niebuszewo – 03.06.2023 – relacja

Fotorelacja

W Rejonie Niebuszewo 50 lecie Domowego Kościoła postanowiliśmy uczcić zorganizowanym 3.06.2023 r. Rajdem Rowerowym. Rozpoczęliśmy go Mszą Św. na której oprócz uczestników rajdu obecny był krąg rejonowy. Nasze wielbienie Boga podczas Przenajświętszej Ofiary nie tylko rozpoczynało Rajd, ale również było dziękczynieniem za dokonany wybór nowej pary rejonowej Katarzyny i Macieja NEJMANÓW.
Po zakończonej Eucharystii podzieliliśmy się na dwie grupy: pierwsza – cykliści, a druga – osoby nie mogące jechać na rowerach, ale pragnące uczestniczyć we wspólnym świętowaniu. Te osoby udały się na miejsce mety Rajdu: na Polanę Harcerską w Lesie Arkońskim. Tam przygotowały piknik na powitanie rowerzystów.

Grupa rowerzystów wyruszyła ścieżkami rowerowymi spod Kościoła pw. Św. Kazimierza w Szczecinie ulicami: Broniewskiego, Chopina, Wszystkich Świętych, Św. Papieża Pawła VI (obok Arcybiskupiego Seminarium Duchownego). Na wysokości Różanki wjechaliśmy do Parku Kasprowicza i alejkami parkowymi przez Syrenie Stawy (przepięknie zielone o tej porze roku), obok Arkonki dojechaliśmy do jeziora Głębokiego. Stąd czekał nas już tylko ostry podjazd zakończony premią górską I kategorii na Polanie Harcerskiej. Może z tym ostrym podjazdem to lekka przesada, ale dla osób, które usiadły na rower pierwszy raz w tym roku (patrz: autor tekstu) to tak właśnie wyglądało.

Na Polanie Harcerskiej zastaliśmy wszystko gotowe do świętowania włącznie z palącym się ogniskiem. Ochoczo przystąpiliśmy do pieczenia kiełbasek oraz degustacji przygotowanych sałatek i słodkości, a nade wszystko do dzielenia się radością ze wspólnego świętowania.

W tym miejscu należy podziękować wszystkim tym, którzy aktywnie przyczynili się do organizacji rajdu:

Agnieszce i Piotrowi za pomysł, inicjatywę i wykonanie, w tym za zaprojektowanie i przygotowanie okolicznościowych koszulek z logo Domowego Kościoła, które możemy wykorzystać do innych uroczystości organizowanych przez nasz Ruch,

lwirze i Maciejowi za obsługę techniczną i logistyczną na mecie Rajdu na Polanie Harcerskiej, rozstawienie stołów i rozpalenie ogniska,

Joli i Mirkowi za aktywne uczestnictwo w organizacji naszego świętowania, a zwłaszcza Joli za przybliżenie uczestnikom rajdu historii DK naszej diecezji.

Razem z nami w rajdzie brał udział nasz ksiądz moderator Daniel, który zaprosił grupę ministrantów.

Kulminacyjnym punktem Rajdu i Świętowania była degustacja tortu z ustawionymi świeczkami do zdmuchnięcia. Cudowna pogoda, przepiękna sceneria a nade wszystko stworzona wspólnota zachęcają do powtórzenia takich imprez ku chwale Boga i radości uczestników.

Jola i Andrzej