Świadectwa z rekolekcji ORAR II 7-11.11.2025 w Lubrzy

Fotorelacja – wkrótce

W dniach 7-11 listopada br. w Domu Maryi w Lubrzy odbyły się rekolekcje ORAR II stopnia dla małżeństw Domowego Kościoła. W rekolekcjach uczestniczyło 12 małżeństw ( w tym 3 małżeństwa spoza naszej diecezji). Czas rekolekcji przepełniony był modlitwą, konferencjami oraz budowaniem relacji przy rozmowach i kawie.

Położenie domu oraz jego gościnne progi pozwoliły uczestnikom zatopić się w istocie posługi pary animatorskiej jako odpowiedzi na zaproszenie Pana do bycia „robotnikiem w Jego winnicy”. Jeszcze bardziej w uszach i w sercu wszystkich uczestników wybrzmiały słowa: ” Nie wyście mnie wybrali, ale ja Was wybrałem abyście szli i owoc przynosili” (J 15,16) oraz, że „Pan uzdalnia powołanych” i Jego łaska wspiera w podejmowanej posłudze animatora.

Agnieszka i Krzysztof Rostkowscy

Świadectwo Sylwii

Szczęść Boże,

Mam na imię Sylwia i mam pragnienie podzielenia się z Wami świadectwem z rekolekcji. Przeżyliśmy wspaniałe rekolekcje Domowego Kościoła w Lubrzy ORAR II, które odbyły się w dniach 7-11 listopada 2025r. Przyjechaliśmy na te rekolekcje z wielkim lękiem, zwłaszcza ja.
Z bagażem trudnej dla mnie codzienności: gdzie jestem niepracującą zawodowo rencistką, spędzającą całe dnie w domu, bez specjalnego kontaktu z ludźmi. Mąż Marek wraca późno do domu z pracy. Jest z nami córka, ale jest dorosła i ma swoje życie.

Zostaliśmy przez Pana Boga wyrwani przez ręce dobrych ludzi z naszej Wspólnoty Domowego Kościoła na ten święty czas z Bogiem. Od dnia przyjazdu Pan Bóg działał w nas witając jak synów marnotrawnych. Przywitali nas tak bardzo serdecznie prowadzący te rekolekcje – nasza para diecezjalna Agnieszka i Krzysztof Rostkowscy, którzy jako „święci robotnicy w Winnicy Pańskiej” z wielkim zaangażowaniem i z wyrzeczeniem głosili nam te rekolekcje.

Dom rekolekcyjny w Lubrzy, ku naszej radości objął nas atmosferą modlitwy i skupienia. Samo urządzenie domu wprowadza już od drzwi wejściowych w klimat tej modlitwy. Każdy wchodzący człowiek witany jest przez Matkę Bożą Fatimską, której figurka stoi wyeksponowana przy samych drzwiach wejściowych Domu. W holu oczy i serce przykuwa mozaika Św. Michała Archanioła i wbudowany kamień z Groty Gargano. Dom pełen modlitwy. Nie dość tego w Kaplicy oryginalna figurka Matki Bożej z Medjugorie…. .

Pierwszy dzień i kolejne dni ku naszemu bardzo pozytywnemu zadziwieniu miały tak ułożony plan, że każdy dzień rekolekcji zaczynaliśmy modlitwą i po przepysznym śniadaniu podanym w bardzo elegancki sposób przez Drogich Gospodarzy, czekała na nas główna i wspaniała uczta – Eucharystia.

Doświadczenie Wspólnoty, młodych małżeństw, które z dnia na dzień były przemieniane Bożą Łaską, doświadczenie gościnności Księdza Michała Salezjanina Dyrektora Ośrodka i formującej się tam Wspaniałej Młodzieży pozwoliły doświadczyć miłości Miłosiernej Boga Ojca.

Jednak najważniejszą częścią tych rekolekcji dla mnie była modlitwa i Eucharystia, gdzie w pierwszym dniu został odebrany mi ciężki lęk. Gdzie Duch Święty niemalże namacalnie wkraczał swoją Miłością w moje serce. Uzdrawiał. Przeżyłam wspólnie z mężem przepiękną modlitwę małżonków, gdzie mogliśmy przed Najświętszym Sakramentem wyrazić swoje uczucia i pragnienia. Gdzie tak bardzo działał Duch Święty, że podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem przez Księdza Łukasza, mnie kobietę dość sporej postury powalił na posadzkę Świątyni uzdrawiając od braku ufności wobec Miłosiernego. Czułam namacalnie jak wypełnia mnie Duch.

Dzięki modlitwie wielu Osób te rekolekcje płynęły w Miłości Ducha Świętego. Przeżyłam też bardzo treści przekazane w konferencjach. Niby technika poszła do przodu, bo konferencje wysłuchane przez mikrofon, z prezentacjami na tablicy dotykowej interaktywnej, to jednak treści jak przekazali nam prowadzący nie zmieniły się od początków Ruchu z pierwotnym zamysłem Założyciela Sługi Bożego Księdza Franciszka. I to w tak rzetelny sposób przekazane zostało, że widzimy, że trzeba będzie w naszym pierwotnym kręgu pomału, małymi krokami trzymać się tych świętych zasad.

Ufam, że mimo wielkiej mojej wrażliwości z pomocą Miłosiernego Boga nie wycofam się z tego co usłyszałam na tych Rekolekcjach wobec Małżonka i Wspólnoty Kręgu Domowego Kościoła.

Z Panem Bogiem.
Sylwia Markiewicz

Świadectwo Huberta

Przez całe rekolekcje miałem poczucie, że ich poszczególne punkty wypełniają czas w znakomitej harmonii między liturgią, sesjami formacyjnymi a odpoczynkiem. Pozwalało to wejść w ich duchowy rytm, który będę starał się utrzymać w zwykłych, po rekolekcyjnych dniach.

Ze słów, które padły na kazaniach szczególnie utkwił mi przekaz, że Bóg działa w wydarzeniach a szatan – w wyobraźni. Ta krótka sentencja uświadamia mi, jak łatwo omijam znaki Opatrzności i jak łatwo pogrążam się w zniechęceniu nakładając jedną złą myśl na drugą. Tylko łączność modlitewna z Jezusem jest w stanie przerwać ten krąg.

Kolejną myślą, która towarzyszy mi po rekolekcjach a ma związek z czytanym słowem, jest wezwanie do bycia we wspólnocie i obecności w niej w postawie służby. Tak często zapominam, że jestem na Ziemi nie po to aby zrealizować własny, ale Boży plan na moje życie. Mam nadzieję wytrwać w postawie służby wobec rodzin, które Bóg stawia na mojej drodze w Kościele Domowym.

Hubert

Liczba odwiedzin: 0

Różaniec za zmarłych / Rejon Słoneczne 2.11.2025

Fotorelacja

W niedzielę, 2 listopada o godzinie 15.00, w Godzinie Miłosierdzia, na Cmentarzu Komunalnym w Szczecinie Dąbiu wspólnota Domowego Kościoła Rejonu Słoneczne, wspólnoty różańcowe oraz parafianie tego rejonu zgromadzili się na modlitwie różańcowej w intencji zmarłych. Modlitwie przewodniczyli kapłani: ks. Tadeusz Szponar, ks. Dariusz Kiljan, ks. Marian Augustyn i ks. Wojciech Zimny.

Licznie zgromadzeni, w procesji wokół cmentarza, przywoływaliśmy pamięć i wstawialiśmy się w modlitwie za tymi, którzy poprzedzili nas w drodze do wieczności.

Ania i Hubert Kowalewcy

Liczba odwiedzin: 0

XI Kongregacja Stowarzyszenia „Diakonia” Ruchu Światło-Życie, 7-9.11.2025 Krościenko nad Dunajcem

Fotorelacja

Relacja Ani i Huberta

W dniach 7-11 listopada 2025 r. delegaci Ruchu Światło-Życie zgromadzili się na XI Kongregacji Stowarzyszenia „Diakonia” Ruchu Światło-Życie. Spotkanie odbyło się w Centrum Ekologii Integralnej w Krościenku nad Dunajcem, aby pochylić się nad odpowiedziami udzielonymi przez członków wszystkich gałęzi naszego Ruchu, które zostały przesłane w ankiecie „Usłyszeć Ruch”. Ponad sto dwadzieścia osób wspólnie modliło się, uczestniczyło w Eucharystii, obradowało, pracowało w małych grupach, dzieliło się życiem i doświadczeniem charyzmatu Światło-Życie. Na koniec podjęta została uchwała wyrażająca wdzięczność wszystkim członkom Ruchu, którzy wzięli udział w ankiecie oraz napisany list jedności do Księdza Biskupa Krzysztofa Włodarczyka Delegata Episkopatu do Spraw Ruchu Światło-Życie.

Jest to początek procesu rozeznawania, który pozwoli nam dostrzec i nazwać znaki czasu, przed jakimi stajemy.

Kongregacja była czasem pogłębiania i odkrywania charyzmatu naszej wspólnoty, pozostawionego nam przez naszego Założyciela, oraz umocnieniem w nieustannym trwaniu w dziele przekazanym nam przez Czcigodnego Sługę Bożego Księdza Franciszka Blachnickiego.

Anna i Hubert Kowalewscy

Relacja Mateusza

W dniach 7-11 listopada 2025 r. odbyła się Kongregacja Diakonii Ruchu Światło-Życie pod hasłem „Oazowe tradycje a charyzmat Ruchu”.
W jej trakcie pochyliliśmy się nad wynikami ankiety „Usłyszeć Ruch”, a w szczególności nad zagadnieniami związanymi z rekolekcjami, materiałami formacyjnymi, istotą charyzmatu oraz formami posługi w Ruchu.

Czas Kongregacji był okazją do dyskusji i wymiany doświadczeń członków Ruchu z różnych gałęzi i krajów. Szczególnym owocem tego spotkania było powołanie komisji ds. aktualizacji materiałów formacyjnych, która podejmie się niełatwego zadania dostosowania ich do bardziej współczesnej formy.

Wiemy, że czas Kongregacji nie jest wystarczający, aby wypracować kompleksowe rozwiązania, ale stanowi on inspirację i wskazuje kierunek dalszej pracy.

Mateusz

Liczba odwiedzin: 0

Kartka z zakrystii

Kolejna piąta część „Kartki z zakrystii” – projekt Diakonii Liturgicznej skierowany głównie do członków Ruchu Światło-Życie i Liturgicznej Służby Ołtarza, ale również do wszystkich zainteresowanych. Celem projektu jest zwiększenie świadomości liturgicznej oraz wsparcie formacji w parafiach.

Link do gazetki w formacie PDF

Liczba odwiedzin: 0

Świadectwa z Oazy Modlitwy „Serce przy sercu” 7-9.11.2025 Mrzeżyno

Fotorelacja

W dniach 7-9 listopada 2025r. w Domu Rekolekcyjnym w Mrzeżynie odbyła się Oaza Modlitwy „Serce przy Sercu”.

Te krótkie, intensywne rekolekcje przygotowała i przeprowadziła Diakonia Modlitwy Ruchu Światło-Życie naszej diecezji. Celem takiej Oazy jest wewnętrzna odnowa w Duchu Świętym poprzez uczestnictwo we wspólnocie modlitewnej przeżywanej w atmosferze braterstwa, jedności i radości. Ks. Franciszek Blachnicki nazwał tę formę rekolekcji „ukrytym sercem Ruchu, źródłem jego życia i mocy” („Siloe” nr 2, listopad 1977).

W rekolekcjach wzięło udział 40 osób – przedstawicieli rejonów DK naszej diecezji oraz Oazy Dorosłych. Świadectwa uczestników pokazują, jak mocno Bóg działa w sercach – zapraszamy do zapoznania się z nimi:

Świadectwo Tadeusza

Przyjechałem na rekolekcje Oazy Modlitwy z pragnieniem modlitwy za chorą teściową i moją żonę Agnieszkę. W pierwszym dniu przeczytałem słowa Mt 11, 28 – „przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Zaproszenie to Jezus skierował do mnie dosłownie i na ten trudny czas dla mojej rodziny.

Usłyszałem także, że są Dwa Serca otwarte dla mnie. Serce Jezusa – gorejące, miłujące, pełne łaski oraz Serce Maryi – ciepłe, czułe, ciche, pokorne, wpatrzone w swojego Syna.

Mogłem odpowiedzieć sobie na pytanie jakie jest moje serce? Z trudem i smutkiem zauważyłem, że jest leniwe, smutne, egoistyczne oraz zamknięte. Nie potrafię jeszcze w pełni kochać najbliższych. To było trudne doświadczenie, gdy sobie to uświadomiłem. Jednak rekolekcje to czas łaski i wielu przemyśleń ale przede wszystkim powrót do źródła czyli modlitwy. Chcę otwierać się na dary Ducha Świętego by odmieniał moje serce.

Pragnę wrócić do stałej modlitwy i codziennego Namiotu Spotkania.

Za ten czas rekolekcji i wspólnoty dziękuję Panu Bogu i wszystkim uczestnikom.

Tadeusz / Rejon Police

Świadectwo Ani

Mam na imię Ania i jestem członkiem nowo powstającej w naszej diecezji gałęzi Ruchu Światło-Życie – Oazy Dorosłych. W dniach 7-9 listopada miałam sposobność uczestniczyć w Oazie Modlitwy „Serce przy Sercu” w Mrzeżynie i pragnę oddać chwałę Bogu pisząc kilka słów o tych rekolekcjach.

Były to bardzo intensywne dwa dni – „Espresso Bożej Miłości”, jak określił ten czas ks. Paweł Olewiński prowadzący rekolekcje wspólnie z parą odpowiedzialną za Diecezjalną Diakonię Modlitwy. I tym właśnie były – Bóg mówił Sercem do naszych serc z intensywnością w istocie porównywalną do tej maleńkiej filiżanki kawy – przez swoją Miłość dotykał serca, pociągnął nas „ludzkimi więzami, a były to więzy miłości” (Oz 11,4).

Zaczęliśmy już w piątek od zawiązania wspólnoty i spotkania z Panem w Jego Słowie w Namiocie Spotkania oraz w Eucharystii. „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”(Mt 11, 28) zdało się idealnym wezwaniem na piątkowy, kończący tydzień pracy, wieczór. Dla mnie było to wezwanie do oderwania myśli od siebie, swoich lęków i słabości – wzniesienia ich wyżej – ku Bogu. Bogu, który ma dla mnie tylko jedno – swoją nieskończoną, bezwarunkową miłość, a nie, jak próbuje niepokoić zły duch, krzyż i cierpienie.

W sobotę pochyliliśmy się nad tajemnicą dwóch Serc: Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Była konferencja, spotkanie w kręgu i wspólna wieczorna modlitwa adoracyjna. Serce Jezusa, wydane na krzyżu, zaprasza do prawdziwego kultu nie przez tkliwość, ale przez głęboką i intymną relację miłości (papież Franciszek). Serce Maryi jako tej, która jest „całkowicie oddana, zwrócona poza siebie w odruchu dawania siebie, czynienia daru z siebie, w odruchu całkowicie bezinteresownym” (ks. Franciszek Blachnicki) zapewnia nam pomoc Matki Kościoła na tej drodze.

Słowo Boże prowadziło nas coraz głębiej w tajemnicę relacji miłości, do jakiej Bóg nas zaprasza – poprzez pytanie o największe przykazanie aż do dialogu z Piotrem nad Jeziorem Tyberiadzkim: „czy miłujesz Mnie więcej…?”. I dla mnie był to drugi wymiar tych rekolekcji – „Serce przy sercu” stało się zaproszeniem Pana na spotkanie w wyznaczonym przez Niego miejscu – w głębi mojego serca. Urzekła mnie częstość, z jaką słowo „serce” występuje w Piśmie Świętym, cała Biblia mówi jasno, że to właśnie jest miejsce dialogu z Bogiem. Odpowiedziałam na zaproszenie, choć nie bez lęku, i to spotkanie z otwartym na krzyżu, zranionym dla mnie, najczulszym Sercem Boga całkowicie mnie rozbroiło. Runął mur strachu, zostało zawołanie „Jezu ufam Tobie”. Pan zaprosił mnie do wypłynięcia na głębię. Wpatrzona w Serce Maryi, ufna w Jej pomoc odpowiedziałam „fiat” i moje serce zadrżało z radości. Ciesząc się nowo odzyskaną wolnością mogłam biec dalej w moją codzienność.

Dziś minęło już kilka dni od powrotu do domu. Nie stała się magia, nie zmieniły się okoliczności, a jednak jest inaczej – jakby ktoś zdjął mi kamień z serca – jestem wolna od lęku, bo „w miłości nie ma lęku” (1 J 4,18).

Chwała Panu!
Ania / Oaza Dorosłych

Świadectwo Magdy i Adama

Bogu niech będą dzięki za czas spędzony na Oazie Modlitwy w Mrzeżynie!

Podczas rekolekcji doświadczyliśmy poczucia wspólnoty modlitewnej, otwartości na innych oraz Bożej radości i miłości. Uświadomiliśmy sobie, że zranione włócznią Serce Jezusa jest otwarte dla nas, a Serce Maryi zachowujące i rozważające dramatyczne sytuacje, jest wzorem modlitwy kontemplacyjnej. Modlitwa ta jest dla nas i pewnie dla wielu osób trudna, wymagająca i niekiedy wydaje się niemożliwa do zrealizowania w zabieganej i hałaśliwej codzienności.

Tym bardziej cieszymy się, że mamy takie możliwości jakie stwarza 48-godzinna Oaza Modlitwy, by próbować wsłuchiwać się w otwarte i wciąż bijące Serce Jezusa niczym w rytm serca ukochanej osoby. By nauczyć się być bliżej Pana…Im w bliższej jesteś relacji z Nim, tym większy głód słuchania Słowa Bożego, czego nam i Tobie, drogi Czytelniku życzymy!

Chwała Panu!
Magdalena i Adam Koniarscy / Rejon Pogodno

Liczba odwiedzin: 0

Zapisy na DWDD w Pile – 21-22 Listopada 2025

DWDD to spotkanie, w którym biorą udział: Moderatorzy Diecezjalni, pary diecezjalne Domowego Kościoła oraz członkowie różnych Diakonii Diecezjalnych. Spotkanie to służy budowaniu wspólnoty i pogłębianiu formacji oraz przekazaniu informacji z Centrum Ruchu do diecezji.

Serdecznie zapraszamy osoby po formacji podstawowej, które już posługują w diakonii lub rozeznają taką drogę do wzięcia udziału w DWDD w Pile już 22 listopada 2025r.

📌 Przydatne informacje:

Termin zgłoszeń: do 13 listopada, godz. 20:00
Krok 1: zgłoszenie się przez formularz do zapisów.
Krok 2: zgłoszenie mailowe ( paradiecezjalnaszczecin@gmail.com) – tylko wtedy otrzymasz dofinansowanie 60 zł (koszt uczestnictwa w DWDD w sobotę z obiadem).
Koszty dojazdu oraz ewentualne inne koszty pokrywane są samodzielnie.
Istnieje możliwość noclegu.

📥 Link do zapisów: Zapisy na rekolekcje | oaza koszalińsko-kołobrzeska

Rekolekcje dla Par Rejonowych, Ostrowiec 26-28.09.2025

Fotorelacja

Świadectwo Izabeli i Patryka

Szczęść Boże.

Jesteśmy małżeństwem z 22-letnim stażem, mamy troje dzieci w wieku 20, 17 i 6 lat.

W Domowym Kościele formujemy się od 7 lat. Do tej pory przeżyliśmy rekolekcje ONŻ I i II oraz ORAR I i II. W czerwcu br. zostaliśmy wybrani do posługi Pary Rejonowej Rejonu Bukowe w Szczecinie.

W dniach 26-28 września 2025 r. uczestniczyliśmy w rekolekcjach dla Par Rejonowych, zorganizowanych przez Filię Poznańską Domowego Kościoła. Rekolekcje odbyły się w Ośrodku Caritas w Ostrowcu koło Wałcza. Posługę moderatorską pełnili Agnieszka i Przemek Gazińscy, obecna Para Filialna Filii Poznańskiej, którą wspomagali ich poprzednicy, Jola i Piotr Soroka. Natomiast posługę duszpasterską sprawował ksiądz Tomasz Tomaszewski. W rekolekcjach uczestniczyło 11 małżeństw, także spoza Filii Poznańskiej.

W czasie rekolekcji usłyszeliśmy wiele niezwykle ważnych treści na temat zadań Pary Rejonowej, ale także innych osób posługujących w Domowym Kościele. W oparciu o Zasady DK omawialiśmy wzajemne relacje pomiędzy różnymi jego elementami, począwszy od Kręgu, kończąc na Parze Krajowej. Z tych konferencji wyłonił się obraz wspólnoty zanurzonej w Chrystusie, kierującej się w swoim życiu Jego nauczaniem i pragnącej w duchu charyzmatu Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła formować siebie, swoje małżeństwo i rodzinę.
A także dawać świadectwo swoją postawą, działaniem i posługą. Tym co wybrzmiało kilkukrotnie w ramach konferencji to stwierdzenie, że „równi służą równym”. Najmocniej wybrzmiewało to w kontekście czytań z Ewangelii wg. św. Jana, w których Zbawiciel sam stwierdził, że przyszedł aby służyć i dawał o tym świadectwo.

Ksiądz Tomasz, natomiast przedstawiał nam rolę i posługę, jaką w Domowym Kościele, na różnych jego płaszczyznach, powinien pełnić Kapłan. Sam będąc związanym z DK od wielu lat, czerpał ze swojego doświadczenia, podając liczne przykłady ze swojej posługi.

Jak wszystkie rekolekcje Domowego Kościoła, także te zawierały w sobie stałe elementy modlitewne – jutrznię i namiot spotkania oraz rozwijające duchowość małżeńską – dialog małżeński. Dialog skierowany był na nasze wzrastanie w wierze na drodze formacji zaproponowanej przez DK i na nasze rozumienie pełnienie posługi w Ruchu, także w kontekście hasła roku: „Powołani do misji” rozwiniętego w Liście Kręgu Centralnego o element życia pasją wiary.

Rekolekcje to także czas i miejsce, gdzie spotykamy się z innymi członkami Domowego Kościoła, z którymi możemy wymienić się swoim doświadczeniem, trudami i radościami bycia częścią Ruchu. Świadectwa tych małżeństw są często inspiracją dla innych, umacniają i dodają motywacji do „posiadania siebie w dawaniu siebie”.

Iza i Patryk Rybak

Liczba odwiedzin: 0

Kartka z zakrystii

Kolejna piąta część „Kartki z zakrystii” – projekt Diakonii Liturgicznej skierowany głównie do członków Ruchu Światło-Życie i Liturgicznej Służby Ołtarza, ale również do wszystkich zainteresowanych. Celem projektu jest zwiększenie świadomości liturgicznej oraz wsparcie formacji w parafiach.

Link do gazetki w formacie PDF

Liczba odwiedzin: 0

Diecezjalny Dzień Wspólnoty 07.09.2025

Diecezjalny Dzień Wspólnoty to wyjątkowy czas, w którym spotykamy się wszyscy razem, aby cieszyć się swoją obecnością, aby tworzyć jedność. To dzień, którego wymowa przypomina nam o tym, że tworzymy jedną wspólnotę w ramach Ruchu Światło – Życie.

W niedzielę 07.09.2025 spotkaliśmy się w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie, aby wspólnie rozpocząć nowy rok pracy. Wysłuchaliśmy pięknych świadectw o przeżytych rekolekcjach wakacyjnych. Modliliśmy się wspólnie podczas Eucharystii, byliśmy również świadkami przekazania posług w niektórych rejonach oraz diakoniach. Agapa była momentem radosnego spotkania rodzin, dzieci i młodzieży po wakacyjnej przerwie, czasem wspomnień oraz radosnego przygotowania do nowego roku pracy.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Diecezjalnego Dnia Wspólnoty wykonanych przez Wiesława Podgórskiego.

Fotorelacja

Liczba odwiedzin: 0

Rekolekcje Ewangelizacyjne w Swobnicy 16-22.08.2025

Fotorelacja

Świadectwo Kasi i Michała

Odkryj moc prawdziwej wspólnoty na rekolekcjach „I ja Ciebie nie potępiam” Ruchu Światło-Życie!

Szukaliście krótkiej, ale intensywnej duchowej przygody? My też! Z uwagi na ograniczony urlop wybraliśmy rekolekcje ewangelizacyjne Ruchu Światło-Życie – i to był strzał w dziesiątkę!

Ciepłe powitanie, które od razu buduje więzi

Od pierwszej chwili poczuliśmy się jak w domu! Moderatorzy, animatorzy i wszyscy uczestnicy otworzyli przed nami serca z niesamowitą życzliwością. To nie była zwykła grzeczność – to była autentyczna radość z każdego człowieka.

Mała wspólnota = wielkie serce

Wspólnota może nie była najliczniejsza, ale jakość przeważyła nad ilością! Błyskawicznie poczuliśmy się jak jedna rodzina. W małej grupie każdy głos ma znaczenie, każda osoba jest ważna, każde świadectwo przemawia wprost do serca.

Chwile, które zmieniają życie

Adoracja Najświętszego Sakramentu – to była chwila, która na zawsze pozostanie w naszych sercach. Tam, w ciszy przed Panem, mogliśmy na nowo wybrać Jezusa jako naszego Pana i Zbawiciela. To nie była rutyna, ale świadome, głębokie TAK wypowiedziane z całego serca!

Jedność, która inspiruje

Czy kiedykolwiek doświadczyliście prawdziwej wspólnoty? Takiej, gdzie można być sobą bez masek? Gdzie słowa Ewangelii nabierają nowego, żywego znaczenia? Na tych rekolekcjach przeżyliśmy treści duchowe w atmosferze jedności, która przypominała pierwsze wspólnoty chrześcijańskie.

Towarzyszą Ci doświadczeni przewodnicy

Moderatorzy, ksiądz i ojciec diakon to nie byli odlegli wykładowcy. Byli z nami na spotkaniach kręgu, dzielili się swoimi świadectwami słowa i życia. Ich obecność umacniała nas i pokazywała, że droga wiary to nie teoria, ale żywe doświadczenie.

Bóg działa tu i teraz!

Przez te dni Pan Bóg rzeczywiście działał – przez Swoje Słowo, które nabierało nowego blasku, przez sakramenty, które stawały się żywym spotkaniem, i przede wszystkim przez ludzi, z którymi tworzyliśmy prawdziwą wspólnotę wokół Boga.

Jeśli szukacie miejsca, gdzie możecie odpocząć, odnowić wiarę i doświadczyć autentycznej wspólnoty – rekolekcje “I ja Ciebie nie potępiam” są dla Was!

Nie czekajcie – dajcie sobie szansę na to wyjątkowe doświadczenie. Wasze serca będą wam dziękować!

Katarzyna i Michał

Świadectwo Anny

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Mam na imię Ania i chcę opowiedzieć o tym, co Bóg zdziałał w moim sercu i życiu poprzez rekolekcje ewangelizacyjne „I Ja cię nie potępiam”.

Był to prawdziwie błogosławiony czas. Pan działał hojnie w sercu moim i innych uczestników. Od samego początku dał nam dar wspólnoty w Duchu – przedziwnej więzi, która sprawiła, że nie było między nami żadnych barier przy dzieleniu się Słowem i życiem podczas spotkań w grupie i dzięki której nieśliśmy i umacnialiśmy się wzajemnie. Szczególnie odczułam ten dar podczas modlitwy wstawienniczej, ale był on obecny wszędzie, nawet we wspólnie spędzanym czasie wolnym i jestem bardzo wdzięczna Bogu, że obdarzył nas takim duchem jedności, zwłaszcza, że na co dzień nie mam wspólnoty, z którą mogłabym się modlić.

Dla mnie już od pierwszego dnia był to czas przewrotu w myśleniu. Przyjechałam na rekolekcje bez specjalnych oczekiwań, chciałam „tylko” znaleźć w nich moc do nawrócenia się, o którego potrzebie w moim życiu byłam przekonana i miałam własny pomysł, jak to zrobić. Nawet nie zauważyłam, jak bardzo przy tym już potępiłam samą siebie (jak mogłam tak odejść od Pana, On mi tyle daje, a ja… – to były moje codzienne myśli). A tematem rekolekcji było przecież „I Ja Cię nie potępiam”: moje myślenie skonfrontowane ze Słowem Bożym musiało upaść. Gdybym miała jednym słowem określić owoc tych rekolekcji, byłoby to słowo WOLNOŚĆ – od własnych oczekiwań, rozczarowania samą sobą, od lęku.

Każdego dnia zaczynaliśmy rozważanie od obejrzenia fragmentu filmu „The Chosen” z daną sceną. Pierwszego dnia było to spotkanie Jezusa z Nikodemem – tam Pan Jezus pokazał mi, że On jest gotów wejść w moją ciemność, że ona Go nie przeraża ani nie gorszy – że to ja mam z tym problem, nie On. Drugiego dnia przez spotkanie z Samarytanką przy studni pojęłam, że spotkanie z Panem na poziomie serca zmienia wszystko – że z trudem czerpana woda staje się nieważna, bez lęku biegnie się do tych, przed którymi przed chwilą się ukrywało, a zgorzknienie i zniechęcenie własnym życiem i wyborami przemienia się w wielką radość. W spotkaniu z chromym przy sadzawce Siloe usłyszałam „Weź swoje posłanie” – weź, bo już tutaj nie wrócisz, jak powiedział do chromego apostoł w scenie z filmu. To zdanie odczytałam zarazem jako zaproszenie do porzucenia tego co stare i znane, nie wracania do złych nawyków, jak i obietnicę, że z Bożą pomocą to jest możliwe – i uradowało to bardzo moje serce. Dopełnieniem tego rozważania było przyjęcie Jezusa za swojego Pana -wobec Boga i Wspólnoty wyrzekłam się życia dalej po swojemu i oddałam władzę Królowi: „nie chcę już być centrum mojego życia, Ty przejmij kierowanie”.

Teraz mija tydzień od rekolekcji. Moja codzienność nie zmieniła się magicznie, realia są te same. A jednak: gdy w wieczornym rachunku sumienia widzę wielość swoich upadków, już nad nimi nie rozpaczam – przepraszam Pana i próbuję dalej. Już wiem, że Pan zaprosił mnie na drogę – kluczem jest kroczenie z Nim, nie bycie idealnym – On tego nigdy ode
mnie nie oczekiwał, sama sobie narzuciłam takie nierealne wymagania i dołowałam się, nie mogąc im sprostać! Żeby iść, trzeba mieć siłę – na drodze potrzebujemy pokarmu (1Krl 19,7) – mi dostarczają go codzienna Eucharystia, rozważanie Słowa Bożego i adoracja. Nie wiem, co mnie jeszcze spotka na tej drodze, ale wiem, że mam na niej jedno zadanie – trzymać się mocno Nauczyciela. W Nim mam pokarm prawdziwy, przecież On jest Chlebem Żywym i ma Wodę Życia. Chwała Panu!

Świadectwo Agaty i Dawida

Jesteśmy małżeństwem od 3,5 roku, mamy dwójkę synków w wieku 3 i 1,5 roku. Nie należymy jeszcze do żadnej wspólnoty, a myśl o rekolekcjach pojawiła się w trakcie modlitwy. Mieliśmy dosyć spore obawy co do przyjazdu tutaj, ponieważ nigdy wcześniej nie uczestniczyliśmy w żadnych spotkaniach ewangelizacyjnych, nie mówiąc już o rekolekcjach. Ponadto nie wiedzieliśmy jak nasze dzieci sobie poradzą z taką formą wyjazdu. Jak się okazało wszystkie te obawy były zupełnie niepotrzebne. Dzieci miały zapewnioną cudowną opiekę, więc na spotkaniach ewangelizacyjnych nie musieliśmy się o nic martwić i można było nasze myśli oddać w zupełności Bogu i Ewangelii. Jeśli chodzi o same rekolekcje to ciężko opisać słowami jak wiele nam one dały. Poznaliśmy wiele wspaniałych ludzi, których świadectwa niejednokrotnie nas dotykały i zmieniały spojrzenie na wiele różnych kwestii. Spotkania w grupach pozwoliły nam się otworzyć i uświadomić sobie co tak naprawdę mamy w sercu. Wiele z poruszanych na rekolekcjach tematów na pewno potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby do końca w nas zakiełkować, jednak to co możemy teraz powiedzieć, to to, że udział w rekolekcjach NAPRAWDĘ zmienił nasze życie. Z bardzo sceptycznego podejścia do uświadomienia sobie czym naprawdę jest Ewangelia, Eucharystia, Spowiedź i jak wiele dobrego może do życia wnieść Wspólnota. Z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że każdy Chrześcijanin powinien chociaż raz w życiu na takie rekolekcje przyjechać.

CHWAŁA PANU!

Agata (30 l.) i Dawid (31 l.)

Liczba odwiedzin: 0