Pielgrzymka do Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu 25.05.2024

Już teraz serdecznie zapraszamy na ogólnopolską Pielgrzymkę Domowego Kościoła do Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu, która odbędzie się 25 maja 2024 r.

Formularz zgłoszeniowy: https://forms.gle/8RhWUhE8AuGQ7irZ9

Formularz przewidziany jest dla członków Domowego Kościoła Archidiecezji Szczecińsko- Kamieńskiej.

Planowane koszty pielgrzymki to:
– jedna osoba dorosła – 160,00 zł
– małżeństwo – 290,00 zł
– dziecko jadące z rodzicami – 130,00 zł

Świadectwo Ani

Adwentowy Dzień Wspólnoty Rejon Niebuszewo

Wspólnota Domowego Kościoła przy rejonie Niebuszewo zebrała się w dniu 9.12.2023 w parafii św. Stanisława Kostki na corocznym Adwentowym Dniu Wspólnoty. Pierwsze poruszenie wzbudziła we mnie konferencja ks. Pawła Bonkowskiego, który przy pomocy konkretnych, plastycznie przedstawionych obrazów pokazał jakie znaczenie ma w naszym życiu Kościół jako wspólnota. Osobiście najbardziej przemówiła do mnie wizja burzy szalejącej na morzu i statków, które próbują przetrwać sztorm. Tylko ten, który miał oparcie w Chrystusie i Jego Matce przetrwał. Miałam takie skojarzenie z naszym życiem, w którym za drzwiami bezpiecznego domu szaleją różne burze – wojna, pandemia, problemy w pracy, trudności w szkołach dzieci, problemy zdrowotne, długo by wymieniać. A potem kolejna myśl, że spokój przychodzi w modlitwie, spotkaniu ze Słowem, zasłuchaniu w Boga, czyli w pierwszym elemencie wspólnoty, która buduje się na gruncie osobistej relacji jej członków z Bogiem. Podczas pracy w grupach analizowaliśmy fragment Dziejów Apostolskich, w którym opisane było życie pierwotnego Kościoła. Tym razem słowo „trwali” przywiodło na myśl wspólnotę, która trwa, nie dzień czy dwa, ale wieki. Trawa w nauce Apostołów, modlitwie, łamaniu chleba, wielbieniu Boga. Bo wspólnota to bycie z ludźmi, którzy, choć są różni, dążą do tego samego celu jakim jest zbawienie. Jedni czynią to w cichej modlitwie za innych członków wspólnoty, inni w wielkich dziełach pokazywanych światu, każdy według swoich talentów, a wszyscy z nich są tak samo cenni i potrzebni dla trwania wspólnoty jaką jest Kościół.

Ania

Świadectwo Bożeny i Józka

W dniu 9 grudnia 2023 roku, wspólnota DK z rejonu Pogodno, spotkała się na ADW w parafii Św.Ottona z Bambergu.
Ucieszyliśmy się, że ponad 40 osób spotkało się z Bogiem i ze współbratem
i razem pochyliło się nad tematem „Kościół jako wspólnota”.

Po zawiązaniu wspólnoty i poproszeniu o asystencję Ducha Św., ks. Krzysztof Żuk (moderator kręgu rejonowego) wprowadził nas w zagadnienie, zaznaczając, że musi to zrobić w pigułce, gdyż temat ten jest bardzo obszerny, a najlepiej przedstawiają go, wielotomowe dokumenty Soboru Watykańskiego II. Jak przy tym zaznaczył to ks. Krzysztof, tematem tym zajmował się przez cały okres studiów w Seminarium.
W swych rozważaniach opierał się na zaproponowanych materiałach ks. Franciszka Blachnickiego.
Ks. Krzysztof przedstawił historyczne „obrazy przewodnie” kościoła.
Wspomniał , że kościół był przedstawiany jako: „STATEK”, „TWIERDZA”, „WINNICA PANA”,
„OBLUBIENICA PEŁNA CHWAŁY”, „MIASTO POŁOŻONE NA GÓRZE”.
Dzisiaj „obrazem przewodnim” Kościoła jest określenie „COMUNIO” czyli „WSPÓLNOTA W CHRYSTUSIE I DUCHU ŚWIĘTYM”.
Kościół jako wspólnota ma 2 wymiary:
wertykalny: BÓG – CZŁOWIEK
horyzontalny: CZŁOWIEK – CZŁOWIEK
Ks. Krzysztof podkreślił, że punktem wyjścia do zrozumienia Kościoła jako wspólnoty jest tajemnica Trójcy Św. jako relacja 3 osób przepełniona miłością doskonałą.

Wpierw musi zaistnieć relacja wertykalna Bóg-człowiek, by we wspólnocie mógł zaistnieć wymiar horyzontalny człowiek-człowiek. Wszystko odbywa się to dzięki działaniu Ducha Św., upodobniającego nas do Chrystusa i uzdalniającego do miłości Agape.
W tym momencie Ks. Krzysztof przytoczył obraz dwóch sąsiadek, które pokłóciły się.
Następnie obie przystąpiły do sakramentu pokuty a po nim przystąpiły do komunii św.
Jednak żadna z nich nie wybaczyła w sercu i nie poprosiła o wybaczenie.
Jak zaznaczył ks. Krzysztof, czy rzeczywiście Chrystus był w każdej z tych osób i był sam ze sobą skłócony? Czy te dwie sąsiadki rzeczywiście tworzyły w tym momencie żywy kościół ?
Czy może każda z nich poprzez swoją postawę, „zabiła” Chrystusa w momencie przyjęcia jego Ciała?
Ten przykład wzbudził w nas refleksję ile razy były takie sytuacje w naszym małżeństwie, w rodzinie czy we wspólnocie?
Czy pamiętamy o słowach wypowiedzianych przez Chrystusa „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim.”

Oczywiście ks. Krzysztof omówił także cechy ruchu eklezjalnego, ale z racji ograniczonego czasu , tylko skrótowo.

Po konferencji była praca w grupach. I tak jak wcześniej, na pracę w grupach było za mało czasu na tak szeroki temat jakim są „Elementy wspólnot eklezjalnych”.
W pracy w grupach omówiono tylko działania , nie zdążyliśmy omówić jakie elementy są obecne a jakich brak. Pragniemy podzielić się tylko wybranymi przez uczestników działaniami dla każdego wymiaru:
Słowo Boże – życie Słowem Bożym i zastosowanie go w życiu codziennym (większa życzliwość)
Modlitwa – modlitwa systematyczna, wspólna intencja
Metanoia – Podjęcie reguły życia i jej wypełnianie, namiot spotkania jako światło do rozwiązywania problemów
Agape – wzajemne znoszenie siebie, przebaczanie
Liturgia – świadome i czynne przeżywanie liturgii
Jedność – wspólna organizacja i spotkania z innymi wspólnotami, dążenie do wspólnego celu różnymi drogami
Uczestnictwo w misyjnej, ewangelizacyjnej świadomości Kościoła – dawanie świadectwa w życiu codziennym.
Po spotkaniach w grupach , by zachęcić innych do rozważenia włączenia się w dzieło KWC, złożyłem swoje świadectwo w którym opowiedziałem m.in. o owocach naszego (wspólnego z żoną) daru abstynencji od alkoholu oraz wspomniałem o różnych zniewoleniach we współczesnym świecie (hazard, seks, zakupy, internet, media społecznościowe, moda, narkotyki i inne używki ).

Następnym punktem spotkania był Namiot Spotkania – przed Najświętszym Sakramentem.
Szczytem spotkania była Eucharystia uczestników ADW wspólna z wiernymi parafii.
W homilii ks. Krzysztof zaznaczył, że w każdym człowieku wierzącym, ma umierać fałszywy obraz Boga, po to by być awangardą Kościoła. A będziemy awangardą, gdy będziemy się wciąż coraz bardziej upodobniali do Chrystusa, czyli:
kochali – jak Chrystus.
towarzyszyli bliźniemu – jak Chrystus.
cierpieli – jak Chrystus.

Spotkanie zakończyła agapa, podczas której był czas na swobodną wymianę myśli , refleksji czy podzielenie się życiem i radością spotkania.

Bożena i Józek

Relacja Anity

Dnia 9.12.2023 w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa odbył się Adwentowy Dzień Wspólnoty rejonu Szczecin Śródmieście pod hasłem „Kościół żywy”. Cieszymy się, że mogliśmy przeżywać to spotkanie wraz z młodzieżą z Ruchu Światło-Życie. Było nam bardzo miło, że gościliśmy ks. Wojciecha Koladyńskiego – moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie oraz parę diecezjalną, Agnieszkę i Przemka Gazińskich, a także ks. Łukasza Śliza wraz z młodzieżą z Polic.

Spotkanie rozpoczęło się od konferencji księdza Wojciecha Koladyńskiego o tym, czym jest Kościół. Choć Kościół można definiować na wiele sposobów, ksiądz Wojciech skupił się szczególnie na tym, że Kościół to communio, czyli wspólnota, miejsce budowania relacji, jedyne środowisko, w którym może narodzić się nowy człowiek. Pan Bóg jest communio, więc Kościół również musi być communio. Wspólnota Kościoła istnieje w dwóch wymiarach: wertykalnym (człowiek – Bóg) oraz horyzontalnym (międzyludzkim). W tym pierwszym wymiarze ksiądz Wojciech zwrócił uwagę na to, że powołanie apostołów odbywało się przez spotkanie z Jezusem, a to spotkanie rodziło relację. Osobową relację z Jezusem powinniśmy stawiać na pierwszym miejscu, bo jeśli nie zadbamy o nią, to cała reszta (służba innym, ewangelizacja i inne dobre czyny) rozsypie się. Ze wspólnoty z Bogiem musi wynikać wspólnota międzyludzka. Pójście za Jezusem jest jednocześnie zgodą na towarzyszy drogi. Apostołowie od kiedy stali się uczniami Jezusa, stali się wspólnotą. Gubimy to w Kościele, dzieląc się na duchownych i świeckich, a przecież mamy ten sam cel, ten sam chrzest, tylko różne powołania.

Nie da się tworzyć wspólnoty z dużej grupy, dlatego parafia powinna być wspólnotą małych wspólnot. Communio Kościoła powinno wizualnie wyrażać się w działaniach małych wspólnot. Dzięki doświadczeniu małej wspólnoty łatwiej znaleźć swoje miejsce w Kościele. Jeśli ktoś nie ma swojego miejsca w Kościele, nie daje z siebie nic, to nie czuje się potrzebny, więc odejdzie. Communio rozprzestrzenia się przez służbę, zaangażowanie świeckich. Są miejsca, gdzie duchowni nie dotrą. Świeccy są potrzebni by docierać w te miejsca, i rozprzestrzeniając communio, zmieniać świat.

Ksiądz Wojciech wskazał na dwa problemy w budowaniu wspólnoty: brak doświadczenia przyjaźni (otwartości, zaufania – dlatego powinny być małe grupy, bo w małych łatwiej otworzyć serce) oraz brak jedności (między członkami wspólnoty a pasterzami Kościoła, podkopywanie autorytetu). Ksiądz zakończył zachętą, by zastanowić się nad czym popracować: może nad jednością z Bogiem, z drugim człowiekiem, z charyzmatem Ruchu, a może warto poszukać swojego zaangażowania by być potrzebnym w Kościele, we wspólnocie?

Po konferencji był czas na pracę w grupach. Mówiliśmy o tym, co nam daje bycie we wspólnocie: otwartość, przyjaźń, wytchnienie, radość, rozmowy na głębokie tematy, więzi czasem silniejsze niż więzi z krewnymi, pomoc, możliwość wzrastania młodych w wierze. Następnie odczytaliśmy fragment Pisma Świętego, opowiadający o życiu pierwszych Chrześcijan, zwracając uwagę na to, co ich jednoczyło. Następnie pracując w małych grupkach, opracowaliśmy mapę myśli na temat cech wspólnoty eklezjalnej, w oparciu o teksty księdza Franciszka Blachnickiego.

Po krótkiej przerwie kawowej, spotkaliśmy się z Panem Jezusem w Namiocie Spotkania adorując Najświętszy Sakrament. Następnie udaliśmy się do kościoła na Eucharystię.

Mszę świętą celebrował ksiądz Tomasz Porzycki, on też wygłosił homilię, w której odwołał się do słów z konferencji o potrzebie zaangażowania osób świeckich w dzieło ewangelizacji. Zwrócił uwagę na dwie prawdy wynikające z odczytanej wcześniej Ewangelii: potrzebę proszenia o powołania do ewangelizacji (także dla siebie samego) oraz prawdę o tym, że niewierzących nawraca sam Bóg, a my jesteśmy jedynie Jego narzędziami. Podczas mszy świętej miały miejsce obrzędy włączenia do wspólnoty deuterokatechumenalnej kilku młodych osób. Na zakończenie Eucharystii wysłuchaliśmy świadectw członków Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Adwentowy Dzień Wspólnoty zakończył się agapą, czasem posiłku i rozmów z braćmi i siostrami, czasem radości, że mamy siebie nawzajem, że jesteśmy wspólnotą.

Anita Chmielewska

Świadectwo Agnieszki i Tomka

Dnia dziewiątego grudnia, w parafii Bożego Miłosierdzia w Stargardzie, odbył się Adwentowy Dzień Wspólnoty. Uczestniczyliśmy w tym dniu z trójką naszych dzieci. Zależy nam bardzo, aby nasze dzieci poznały co to jest wspólnota, aby integrowały się z innymi dziećmi. Uczymy je także, jak przeżywać adwent – czas oczekiwania na narodzenie Jezusa.

Następnym punktem dnia wspólnoty był namiot spotkania, podczas którego adorowaliśmy Najświętszy Sakrament, rozważając słowo Boże w ciszy kościelnej kaplicy. Mieliśmy także okazję do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Po adoracji przyszedł czas na Mszę Świętą. Po Eucharystii udaliśmy się na agapę (przy gorącej zupie i słodkim poczęstunku).

Dziękujemy Bogu i wszystkim odpowiedzialnym za ADW. Dla naszej rodziny jest to zawsze wyczekiwany czas. Jest to dzień spotkania z szerszym gronem osób z Domowego Kościoła, możliwość poznania nowych osób, doświadczenie środowiska wiary i wspólnoty chrześcijańskiej. To czas łaski, czas “ładowania baterii”, czas wspólnotowego przygotowania się do Bożego Narodzenia, do narodzenia się Boga w naszych sercach.

Z Panem Bogiem
Agnieszka i Tomek

Świadectwo Jacka

Tegoroczny Adwentowy Dzień Wspólnoty był zapowiedziany już dawno, wyraziliśmy chęć udziału w nim, ale w przeddzień przyszła jakaś niechęć, a bo zimno, morko i tyle do zrobienia w domu.

Na szczęście przyszła też myśl: im bardziej mi się nie chce – tym bardziej później jest dobrze, radośnie i wracam z takich spotkań umocniony. Oczywiście tak też było i tym razem, już w trakcie zawiązania wspólnoty tyle znajomych twarzy, uśmiechów, radosnych przywitań. Zabrakło miejsca w salce, w której zaczynaliśmy, więc frekwencja przerosła oczekiwania. Może więcej osób miało takie same myśli jak moje.

Później konferencja wygłoszona przez ks. moderatora Adama Bliźniuka ukazała mi nie tylko bogactwo wspólnoty, Żywego Kościoła, którą przecież odkrywamy w tym roku formacyjnym niejako na nowo, ale również uświadomiła pod iloma różnymi aspektami możemy patrzeć na każdą wspólnotę, czy to rodzinną, czy kręgu, parafii, czy tez środowiska pracy itd. itp.
A jednocześnie chwila refleksji nad tym co może każdej z tych wspólnot zagrażać.

Po konferencji spotkanie w grupach, gdzie każdy mógł podzielić się swoimi spostrzeżeniami i uwagami dot. teamu. Ja na pewno utwierdziłem się, że bogactwem naszej wspólnoty jako Domowego Kościoła jest „różnorodność” i mimo, że wszyscy wyznajemy te same wartości, mamy tego samego Pana, to jednak każdy jest inny, każdy inaczej na swój sposób wierzy, każdy coś wnosi do wspólnoty. I to jest piękne.

Następnie kulminacja – czyli Eucharystia poprzedzona Namiotem Spotkania przed Najświętszym Sakramentem, wspólna modlitwa wspólne spożywanie Ciała i Krwi i mimo przenikającego ciało zimna – gorąc modlącej się wspólnoty.

Na koniec coś dla ciała i wspólne świętowanie Agape przy gorącej zupie i czymś słodkim. Rozmowy, rozmowy, rozmowy… – a tak nie chciało mi się jechać 😊

Jacek

Świadectwo z rejonu Police

W dniu 19.12. tego roku w rejonie Police odbył się Adwentowy Dzień Wspólnoty.
Mamy to szczęście że są z nami nasi kapłani którzy znajdują czas mimo że są sami w swojej parafii. Ks. Artur nasz moderator rejonu wygłosił konferencję w której zaznaczył że ks. Blachnicki był bardzo otwarty na posoborowe zmiany w liturgii, Opisał jakie zmiany nastąpiły i co z nich ks. Franciszek wziął sobie do serca tworząc Ruch Światło – Życie. Podkreślił że Kościół to nie tylko budynek ale przede wszystkim wspólnota ludzi wierzących i my jako Ruch Światło – Życie mamy w nim swoje miejsce.
Po Eucharystii którą sprawował ks. Mieczysław z Trzebieży jedno z małżeństw powiedziało wspaniałe świadectwo na temat – czym jest w ich życiu Krucjata Wyzwolenia Człowieka. Podkreślili że krucjata jest postem w intencji nie tylko bliskich osób ale także tych których spotykamy na co dzień (ludzi obcych).
Na spotkaniu w kręgu mówiono o potrzebie i znaczeniu dodatkowej modlitwy wspólnotowej.
Agapa która kojarzy się ze spotkaniem przy pysznym cieście i kawie jest jednocześnie miejscem znoszenia siebie , przebaczania i służenia sobie.
Adwent to wielka łaska.
Jako Domowy Kościół mamy dodatkową możliwość spotkania się i wspólnej modlitwy.
Uderzyła nas bardzo mała ilość uczestników tak ważnego i bogatego spotkania.
Stawiamy sobie pytanie – dlaczego?
Temat roku to: „Kościół żywy”.
Czy na pewno w naszym rejonie?

ODWOŁANE Zaproszenie na spotkanie Diakonii Oaz Rekolekcyjnych – 21.12.2023 ODWOŁANE

Szczęść Boże.
Bardzo serdecznie zapraszamy na spotkanie formacyjne Diakonii Oaz Rekolekcyjnych.

Temat diakonii: Słowo Boże, Modlitwa – pracujemy na materiałach do formacji permanentnej 2023/2024 – więcej na stronie www.oaza.pl.

Spotkanie odbędzie się w czwartek 21 grudnia 2023 roku o godzinie 19:00 w części katechetycznej plebanii (wejście po schodach – prawa strona) przy parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Szczecinie – ul. Barnima 22A.

Samochody prosimy parkować albo na ul. Barnima (prosimy nie blokować wjazdu na teren parafii – szlaban) albo od strony kościoła ul. Słowackiego.

Do zobaczenia!
Z Panem Bogiem!

Karolina i Hubert Kaczmarek wraz z Ks. Łukaszem Paluch – odpowiedzialni za Diakonię Oaz Rekolekcyjnych.

Świadectwo Jerzego

Czy może być co dobrego z Bukowego? – zapytałby rozsądnie Natanael.

Parafia p.w. Dobrego Pasterza uroczyście obchodzi 25 lecie istnienia, ale są w Polsce takie, które obchodziły 1025 lecie… A jednak Mesjasz upodobał sobie peryferia, wszędzie szuka gorących serc, wszędzie jest ten sam, zaangażowany na 100%. Co znalazł na osiedlu Bukowym, zapraszając nas do tej parafii?

Adwentowy Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie w otrzeźwiająco chłodnym wnętrzu parafialnej świątyni obudził w nas na nowo pragnienie żywej, umacniającej się wzajemnie wspólnoty uczniów, którzy znają Go osobiście, których posila swoim Ciałem, a z tego wynika wszystko inne dobro.

Trzeba nam było sobie uświadomić, jakim darem jest wspólnota chrześcijan, ile dobra czerpiemy z naszych kręgów, że łączą nas braterskie więzi, czasem bliższe niż rodzinne, że wspomagamy i zachęcamy się wzajemnie na chrześcijańskiej drodze naszych małżeństw. Dostrzegliśmy również, że każdy z nas powinien o to cenne dobro dbać, że nie możemy sytuować się na biernych peryferiach naszych wspólnot: kręgowej, rejonowej, rekolekcyjnej, czy diecezjalnej.

Sam Chrystus nieustannie chce nas czynić żywą wspólnotą uczniów, otwartych na nowych uczniów, czego przepięknym wyrazem było przyjęcie do naszego Rejonu kręgu Domowego Kościoła: oto pięć małżeństw wyraziło na Mszy świętej pragnienie podążania odtąd wraz z nami już obecnymi rodzinną drogą do zbawienia w duchowości Ruchu Światło-Życie. To dla nas zobowiązanie, aby ci młodzi małżonkowie dopiero poznający nasz charyzmat odnaleźli żywego Boga w naszej wspólnocie, ale również ogromna radość i otucha, że jest nas we wspólnocie więcej, że Chrystus tak hojnie zadbał o swoją trzódkę. I będzie dbał dalej. W rozmowach na agapie wybrzmiewał niepokój o przyszłość naszej Ojczyzny i Kościoła. Wydaje się być coraz więcej chmur na horyzoncie. Ale „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.” (Łk 12,32).

Jerzy Adamiec

Świadectwo Wojtka

Przed tym dniem, chcąc się przygotować miałem ogromną trudność w zrozumieniu treści załącznika( w materiale na ten dzień). Nawet po rozmowie z Ulą na dzień przed spotkaniem . Co za język, słowa…. Ale na spotkaniu w salce po wezwaniu Ducha Św. przeczytaniu głośno (na pocz. zostałem o to poproszony) i dyskusji wszystko zrozumiałem, wszystko mi się „posklejało” i zrozumiałem wszystkie punkty- cechy ruchu eklezjalnego ks. Blachnickiego. Chwała Panu. Dziękuję Ci Duchu Święty. Wojtek